Za Wielką Szybą

Autor: Dariusz Okoń
Głosów: 9

Ludzie w domach za szkłem,
za Wielką Szybą,
w niemodnych strojach.
Z rumieńcem na twarzy
pędzą ku życiu,
bez trosk i zmartwień,
pochłonięci nadzieją,
bogaci w wiarę,
służący miłości -
ludzie
z domów za szkłem,
z rozpuszczonymi włosami,
szklanymi oczyma,
sercem z plastiku,
z dłońmi z żelaza -
ludzie w świecie za szkłem,
z Wielką Szybą w oddali,
z trudem i bólem,
płaczą, to śmieją się
ot tak,
po prostu,
nie inaczej,
od wielkiego dzwonu,
od razu,
od tak,
za Wielką Szybą

Komentarze

Adam Fijak 10 wrz 2012, 14:35

Nie lubię porównywać nowych dzieł do starych, ale nieraz się tak rzuca i w tym wypadku wygląda mi to trochę na nową wersję "Strasznych mieszczan" Tuwima? Ale mogę się mylić :)

Marcin O. 10 wrz 2012, 14:41

W tym wypadku, z tym całym szkłem brzmi bardziej jak "Straszni korporacjanie".

Dariusz Okoń 10 wrz 2012, 19:16

Panie Adamie, nie przepadam za Tuwimem, ale rzeczywiście: oba wiersze są trochę podobne (choć nie inspirowałem się ,,Strasznymi...") :) Tradycyjnie dziękuję za komentarze :)

Adam Fijak 10 wrz 2012, 20:27

Tylko luźne spostrzeżenie. Za mną akurat Tuwim chodził od dziecka, lubię jego cięty żarcik. Powodzenia w pracy twórczej :)

Dariusz Okoń 11 wrz 2012, 15:07

Panie Adamie, dziękuję :)
Ja wolę Staffa i Twardowskiego, ale Tuwima też zdarzało się czytać (głównie w szkole). Mam na półce przekłady rosyjskiej poezji właśnie spod pióra Tuwima i muszę się za nie zabrać w końcu :) Pozdrawiam :)

Renata Barłóg 15 paź 2012, 12:33

Bardzo miłe dla zmysłów. Czy to pojedyncze próby, czy cześć większego projektu?