Na Tezeusza

Głosów: 3

Nie umiesz na drutach.
Nie potrafisz bracie pruć.
Po co ci ta nić Tezeuszu?
Nie lepiej po lochach się snuć?

Nie lepiej podziwiać
kamienne figury,
niż szukać tego co nie znane
w kanałach ponurych?

Popatrz tam światełko
jak słońce wysoko.
Nie lepiej wracać do źródła
niż walczyć ze sobą?

Wiem, masz nadzieje
zobaczyć wreszcie słońce.
Ale czy ciemność piwnic
taka zła jest w końcu?

Masz tutaj powietrze,
towarzystwo byka.
Czy warto się trudzić
dla jakiegoś stanika?

Mówisz że wspaniała,
na to tylko czekasz?
Nawet nie poczujesz
jak Cie nicią spęta.

Gdy odejdzie z innym
pięknym, młodym, silnym.
Oj zatęsknisz bracie
za ciemnością piwnic.

Komentarze

Diana Lipak 21 sty 2013, 22:09

Tekst trochę kojarzy mi się z mrocznymi lirykami grupy KAT;)
Może trzeba by im było zaproponować jakąś reaktywację?:)