Codzienne rozmyślanie

Głosów: 0

Każdego ranka ta sama górska niespodzianka.
Widzę zielone pole, promieniujące słońce,
trzy małe owieczki leżące obok rzeczki.
Dalej drewniana, mała chatka
tuż obok wyrzeźbionego niedźwiadka.
W oddali są dech zapierające góry,
mienią się i błyszczą tuż pod nieboskłonem,
a ja już się zataczam i w moich myślach tonę.
Wyobrażam sobie widok z góry,
z miejsca w którym spotykają się tylko góry i chmury.
Jaki jest to widok? Kiedyś Ci opowiem,
gdy mój wózek będzie zbędny to pozwolę sobie
dotrzeć tam na górę i przekonać się
jak stamtąd wygląda świat, o którym wciąż śnię.

Komentarze

Brak komentarzy.
Bądź pierwszy!