Ledor_banner

Donikąd

Donikad
dodany 14 sty 2017, 00:47 przez Dream Winchester
17,99 PLNdodaj do koszyka
podgląd

Informacje o książce

  • Ocena: 4.63 na 5
  • 4.63
  • 4.63
  • 4.63
  • 4.63
  • 4.63

Kategoria

LGBT

O książce

Rok dwa tysiące dwunasty, lipiec. Cały świat zamiera. Nie działają urzędy, szpitale, wojsko, ani żadna inna instytucja państwowa USA, bo Stany Zjednoczone przestają istnieć. Wielkie mocarstwo zostało pokonane i doprowadzone do ruiny w zaledwie trzy miesiące przez pandemię, jaka opanowała Amerykę Północną, a następnie rozprzestrzeniła się na inne kontynenty. Nikt nie wie gdzie choroba ma swoje podłoże, ale nikogo już to nie interesuje. Liczy się jedynie walka o przetrwanie, niestety, największym wrogiem nie jest wirus, ale nieliczni ludzie, którzy panicznie starają się przeżyć.

Nicolas North nie ma pojęcia, jak udało mu się przetrwać te trzy miesiące w absolutnym chaosie. Ze zdziwieniem jednak odkrywa, że lepiej mu się wiedzie w świecie, w którym nie ma żadnych praw. Jest tchórzem, a mimo to sam przemierza drogi stanowe USA, ponieważ wiezie ze sobą zapas szczęścia. Zawsze udaje mu się wyjść cało z trudnych sytuacji, dlatego też dochodzi do wniosku, że nie potrzebuje nikogo do towarzystwa. Niestety, zaczyna mu jednak doskwierać samotność i świadomość, że jego podróż nie ma żadnego celu. Ciągle jest w drodze donikąd.
Na stacji benzynowej w Wyoming zostaje jednak przyparty do muru – a będąc dokładniejszym: do podłogi. Nie ma żadnej drogi ucieczki, chyba że prosto w paszczę gnijących, rzucających się zwłok. I wtedy zostaje uratowany przez Nieznajomego. Przez to jedno wydarzenie podróż Nicolasa nabierze konkretnego kierunku i wreszcie przestanie prowadzić donikąd.

Opowiadanie przeznaczone dla osób pełnoletnich.

Liczba stron

268

Komentarze

Krowa
slb 14 sty 2017, 22:19

Na bardzo fajne, tylko jak się skończyło to chciałoby się dalej jechać z nimi donikąd. Ale chyba tak lepiej niż znowu szarpać sobie nerwy tym co mogłoby się stać.

Normal
mee 15 sty 2017, 23:46

Historia bardzo fajna i dobrze sie czyta. Widać inspiracje filmami i serialem o zombie ale akurat bardzo dobrze. Jednak brakuje tej historii głębi. I dopracowania postaci. Historia dość przewidywalna ale raczej nie jest to wada. Ogólnie mam wrażenie że za szybko wszystko chciałaś ująć. Mimo tego jednak historia fajna do poczytania i spędzenia miłego czasu podczas czytania. Nie będzie ona jednak czymś do czego wrócę.

Normal
Zuzanna 22 sty 2017, 22:36

Bardzo przyjemnie czytało mi się to opowiadanie. Podobała mi się postać Eryka. To jak się troszczył i zamartwiał było urocze. Misje były ciekawe i ogólnie cała fabuła miała potencjał tylko według mnie było trochę za krótko. Cała ta relacja przebiegła minimalnie za szybko. Z wielką chęcią poczytałabym więcej. Myślałam, że ujmiesz to jak Eric mówi Zoe o ojcu, trochę się zawiodłam. Mimo to baaardzo spodobało mi się opowiadanie, które przeczytałam szybko. Siedziałam do 7 rano xD tak mnie wciągnęło . Pozdrawiam! ;)

Avatar
luana 26 sty 2017, 13:57

Nie wyspałam się, czytałam prawie całą noc. Historia do ostatniego zdania trzyma w napięciu. Mimo że nie przepadam za zombie to opowieść o Nicolasie i Nieznajomym poznanym na stacji tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się od niej oderwać. Nie wiem jak to autorka robi, ale jej każdy nowy tekst wydaje mi się jeszcze lepszy od poprzedniego. W tej opowieści zawarte jest wiele niebezpieczeńśtw, ma się wrażenie, że bohaterowie będą mieć chwilę spokoju, a tu znów coś się dzieje i człowiek z nerwów obgryza paznokcie bo się o nich niepokoi. Jest też miłość, która się rodzi w tej drodze donikąd, jest troska, jest przygoda. Bardzo mi się podobało. Polecam. :) I ci co to czytali będą wiedzieć o co chodzi. Słowa też są ważne i potrzebne jeżeli idą w parze z czynami.

Ksi%c4%85zka_z_r%c3%b3%c5%bca
Dorota Ć.. 29 sty 2017, 22:37

Bardzo podobała mi się historia Nicolasa i Erica. Książka do samego końca trzyma w napięciu. Pokazuje nam apokaliptyczny świat, opanowany przez zombie w którym miedzy bohaterami rodzi się silne i prawdziwe uczucie. Zakończenie pozostaje niewiadomą i aż chciałoby się dowiedzieć co dalej z naszymi bohaterami. Z chęcią przeczytałabym ciąg dalszy. Miło spędziłam czas czytając i innym również polecam.

Normal
desire 08 lut 2017, 17:52

Przeczytanie zajęło mi jeden wieczór i tak się wciągnęłam, że nie oderwałam się dopóki nie dotarłam do ostatniej strony.
Historia była wciągająca i bardzo polubiłam bohaterów. Myślę, że momentami rzeczywiście czasami trochę za szybko się wszystko działo i później dosyć przewidywalne było, że coś się stanie chwilę później. Ale cała książka bardzo mi się podobała. Przywiązałam się do Erica, Nicolasa i Zoe. Aż szkoda, że tak szybko to minęło!
Czytało się naprawdę przyjemnie i mam nadzieję, że szybko opublikujesz kolejną książkę!
Pozdrawiam! :D